Rozdział.3
Dzień z córką...
Po wczorajszej ucieczce Nessie postanowiłam poświęcić
jej więcej czasu.Pogadać z nią itd. Edward nie był zachwycony...
***
Poszłyśmy razem na zakupy.Renesmee w przeciwieństwie ode mnie
to lubiła.Wydałyśmy dość sporo pieniędzy...
Jednak trwało to tylko ze 2 godziny,
a ja nie miałam pomysłów co tu z nią porobić.Restauracja odpadała.
W końcu mnie olśniło i poszłyśmy do kina.Wybrałyśmy się na jakąś komedię.
Jednak większość filmu przegadałyśmy.Nessie opowiedziała mi co robiła wczoraj.
Poczułam ogromną ulgę słysząc wszystko prosto od niej.
Wracając słuchałyśmy muzyki i trochę pogadałyśmy.
Ness była też trochę głodna więc wybrałyśmy się na polowanie.
Kiedy parkowałam już w garażu u Cullenów moja córka ogłosiła,że
wejdzie do środka.Chodziło oczywiście o Jacoba.
Ja też pobiegłam do swojej miłości.
Siedział na kanapie z obrażoną miną tak samo jak wtedy,gdy
z Nessie wyszłyśmy.
"Przepraszam" - szepnęłam do niego.
Później opowiedziałam mu o naszym wypadzie.
Długo się nie obrażał.
Zaczęliśmy się namiętnie całować...
Nie mogłam mieć lepszego życia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz